Oto Królik

Panie i panowie, od dziś mieszka z nami Królik (pionizator Rabbit R82). Testowaliśmy go rok temu, pamiętacie filmiki? mimo, że Ania od razu w nim pojechała zanim pan zdążył wszystko wyregulować, trochę się na niego decydowaliśmy, a jak już się zdecydowaliśmy, przyszło nam na niego dłuuugo czekać – od września (ponoć tyle go fabryka produkowała). Jesteśmy wszyscy zachwyceni – Ania gigantycznymi kołami, które dają mnóstwo frajdy, my – zaletami Królika i radosną roześmianą buzią Zazulca. Pionizacja statyczna i fun – czyli możliwość przemieszczania się, a więc element, który z punktu widzenia dziecka wydaje się być najważniejszy. Szkoda, że nie widzieliście miny Ani, kiedy powiedzieliśmy jej, że nowa zabawka nazywa się Królik. Ania spojrzała na niego nowym spojrzeniem, jak by chciała dojrzeć te uszy i ogonek króliczy, którego z początku nie widziała. Przekomiczne to było.
A teraz o finansach…no tak – 12.600PLN na co nie moglibyśmy sobie pozwolić gdyby nie Wasz1%, za co niezmiennie Wam z całego serca dziękujemy.
A co daje taki pionizator? daliśmy w końcu za niego kupę pieniędzy, po to żeby Ania czasem w nim prawidłowo postała. Wydaje się to dużo zwłaszcza dla kogoś kto normalnie może stać i chodzić, dla Ani jednak przyjęcie prawidłowej postawy stojącej nawet na kilka, czy kilkanaście minut jest bardzo trudne, a po co?! co się za tym kryje? ano pionizacja ma znaczący wpływ na ogólne funkcjonowanie organizmu – wzmacnia mięśnie, poprawia ruchliwość stawów, zapobiega zaparciom, pomaga w walce z refluksem, zapobiega zastojom w układzie moczowym, wspiera układ krwionośny i oddechowy, a nawet wpływa na lepsze samopoczucie, stymuluje rozwój psychoruchowy.

Aby zobaczyć, jak Ania sobie radzi w Króliku, zapraszamy na profil Ani na Facebooku.

KRS 0000037904 – cel szczegółowy 1%” : 17874 Starosolska Anna

Recommended Posts