Alpaki

Wczoraj spontanicznie wybraliśmy się odwiedzić nasze ulubione alpaki w Alpaka Farm. Radości było jak zwykle co nie miara, tym bardziej, że alpaki jeszcze puchate przed corocznym strzyżeniem, było co głaskać. Miejmy nadzieję, że Ania mając o czym opowiadać, chętniej pójdzie jutro do przedszkola. Dziś znów wagarowaliśmy, noc dzielnie wziął na siebie Tata, żeby Mama mogła się trochę zregenerować.

Recommended Posts