U dentysty

Wczoraj wybraliśmy się do dentysty. W zespole Cockayne’a także zęby są zagrożone, o wiele łatwiej zżera je próchnica, szybciej się demineralizuje szkliwo. Tym razem mieliśmy wsparcie w postaci Cioci Asi, która dzielnie towarzyszyła Ani na fotelu i niewątpliwie przyczyniła się do szybkiego powrotu dobrego humoru Ani kiedy było już po wszystkim:) Na razie udało się zrobić pobieżny przegląd, wyczyścić i pomalować preparatem mineralizującym i zabezpieczającym szkliwo kilka przednich zębów. Kolejna wizyta już za miesiąc, mamy nadzieję, że da nam się pójść o krok dalej i pomalować wszystkie zębiska. A tymczasem będziemy się w malowaniu wprawiać wieczorami przed zaśnięciem testując zalecone przez Panią Doktor płynne szkliwo o smaku truskawki Tooth Mousse.

Recommended Posts