Smutki znów

Nie odzywamy się, bo dzieje się naprawdę dużo. Ania po wtorkowym szczepieniu (zaległe szczepienie z piątego roku życia) nie czuła się najlepiej, wysoko gorączkowała, doszły niestety wymioty. W międzyczasie trwają spotkania z osobami, które odpowiedziały na ogłoszenie o opiece wytchnieniowej i w tym miejscu szeroko się do Was uśmiechamy – ilość udostępnień jest niesamowita. Jesteśmy w trakcie spotykania się z chętnymi osobami i wygląda na to, że tej zimy będziemy mieć solidne wsparcie, bo przy okazji tworzymy grupę osób, które mogłyby spędzać z Anią czas i tym samym skutecznie nas odciążyć, poza projektem opieki wytchnieniowej, w ramach umowy o usługi opiekuńcze z Fundacją, do której Ania należy. Jest moc :) Dziękujemy!
Zdjęcie niestety smutne, Ania dziś nie w formie.

Najnowsze wpisy