Rehabilitacja przez zabawę

Po chorowaniu, przerwie świątecznej w końcu można było przyjechać na rehabilitację do Wujka Rafała (na takie pomysły Ania wpada spontanicznie nawet wieczorową porą, szukając pieluszki i pokazując gestami, że jedzie autkiem się bawić:)). Kilka fotek z wczorajszych zajęć, była jeszcze huśtawka i sięganie po klamerki, siedzenie na piłce i zbijanie kręgli, jazda na deskorolce, tor przeszkód. W efekcie Ania poćwiczyła, trochę zmęczyła, wybawiła się i przetrzebiła zapas wujkowych naklejek:)

Recommended Posts